Witamy na stronie parafii p.w. św Andrzeja Apostoła w Słopnicach          Życzymy miłego oglądania
Strona główna -> KATECHEZY DLA DOROSŁYCH

Katecheza 1: Ogólne wiadomości o Dekalogu

1.      Dekalog wielkim darem Boga dla ludzkości

            Prawo rządzi całym wszechświatem stworzonym przez Boga. Bez niego nastąpiłby chaos, a w konsekwencji zagłada wszystkiego.

 W świecie materialnym funkcjonują prawa fizyczne, które działają z nieomylną koniecznością. Nigdzie i w żadnym przypadku nie ma od nich apelacji. Usunięcie chociażby jednego z tych praw prowadziłoby do łańcucha żywiołowych kataklizmów, gdyż prawa fizyczne działają ze zdumiewającą precyzją. Opisywane prawa są tak niezmienne, że całą przyrodę możemy nazywać wspaniałym mechanizmem.

Światem roślinnym oprócz praw fizycznych rządzą także prawa biologiczne, którym one ślepo podlegają. Dla świata zwierząt do nich dochodzą dodatkowe prawa, które normują wyższy stopień ich życia i rozwijają ich zmysły. Wśród nich wyjątkową rolę ogrywa instynkt.

Człowiek, który jest „królem stworzenia” na ziemi został obdarzony przez Boga duszą nieśmiertelną. Dla niego oprócz praw fizycznych, biologicznych i instynktu Bóg dał jeszcze specjalne prawa, które są zarezerwowane dla istot rozumnych: prawa moralne oraz głos sumienia jako stróża tych praw. Chociaż Bóg prawa moralne uzależnił w ich wykonywaniu od wolnej decyzji człowieka, to jednak cel tych praw jest zawsze jeden i ten sam, co cele praw wymienionych poprzednio: zachowanie rodzaju ludzkiego. Z tego powodu naturalnym dążeniem każdej osoby ludzkiej powinno być jak najwierniejsze zachowanie tychże praw, bo sprzeniewierzanie się im zawsze sprowadza na ludzi szkody i zgubę.

Dekalog to dziesięć najważniejszych nakazów opisywanego prawa moralnego. Ich wyjątkową wagę podkreśla fakt uroczystego ogłoszenia na górze Synaj. Istnieje on już ponad 3 tysiące lat, a jednak zawsze pozostaje taki sam, niezmienny i dobroczynny. W tym czasie świat widział wiele przeróżnych systemów moralnych, które stworzył człowiek, a po których pozostały jedynie tu i tam jakiś nikły ślad. Tylko prawa Synaju są zawsze świeże i życiodajne, gdyż są oparte na najgłębszych potrzebach i tęsknotach natury ludzkiej. Na kamieniu Bóg kazał je wypisać, bo są one jak skała wieczne. Śledząc z uwagą historię rodzaju ludzkiego z łatwością zauważamy, że jest ona szczęśliwa albo tragiczna w zależności podejścia do wskazań Dekalogu. Narody wzrastają w przeżywaniu swojego szczęścia i dobrostanu, gdy ich członkowie starają się zachowywać coraz wierniej wskazania Dekalogu, a chwieją się i przeżywają dramaty, gdy je odrzucają  podważając fundament swego istnienia. Dekalog to najświętszy kodeks, jaki kiedykolwiek oglądała ziemia. To wielka karta („magna charta”)  miłościwego Króla dla swoich poddanych oraz znak serdecznej troski o nich.

2.      Pismo Święte i Tradycja o Dekalogu

Dekalog to słowo pochodzenia z języka greckiego i oznacza ono „10 słów” albo „10 zdań” (deka logos). Z nim ściśle jest związane inne słowo: „Przymierze” (hebrajskie - berit) oddane przez Wulgatę jako „Foedus”. Wyraz ten najwierniej oddaje to, czym jest w myśli Bożej Dekalog – przymierzem, paktem, umową zawartą pomiędzy narodem wybranym, a jego Bogiem Jahwe. „Pan rzekł do Mojżesza: Zapisz sobie te słowa, gdyż na podstawie tych słów zawarłem przymierze z tobą i z Izraelem. I był tam (Mojżesz) u Pana czterdzieści dni i czterdzieści nocy, i nie jadł chleba, i nie pił wody. I napisał na tablicach słowa przymierza – Dziesięć Słów” (Wj 34, 27 – 28).

Bóg przez Mojżesza przekazał całe mnóstwo praw i nakazów obowiązujących w Izraelu. Do takiego stopnia są nimi wypełnione Księga Wyjścia, Kapłańska, Liczb i Powtórzonego Prawa, że cały Pięcioksiąg Mojżesza otrzymał w tradycji Izraela nazwę Prawa (Thora). Z tego powodu powstaje pytanie o to, które z miejsc Pisma św. zawiera autentyczny i najwierniejszy tekst Dekalogu. W historii pojawiali się uczeni, którzy dopatrywali się Dekalogu w różnych jego miejscach. Pierwszym, który podważył powagę przyjętych dotąd tekstów Dekalogu, był Goethe, który w artykule z 1773 roku  utrzymywał, iż  autentyczny Dekalog znajduje się w Wj 34,11 – 26, a nie w Wj 20,3 – 17. To twierdzenie poparł J. Wellhausen, a za nim poszli: B. Strade, R. Smend, K. Marti, H. Holzinger, itd. H. Gressmann proponuje uznać jako tekst Dekalogu fragment Wj 23,11 – 19. Z kolei Schulz Pwt27,15 – 26. Z łatwością zauważamy, że z proponowanych tekstów rzekomego Dekalogu powstałaby ciekawa mozaika.

Odwieczna i powszechna tradycja wskazuje na dwa jedynie miejsca w Piśmie Świętym, w których jest zawarty pełny i autentyczny tekst ogłoszonego przez Boga Dekalogu. Należą do nich: tekst zawarty w Wj 20,3 – 17 i tekst w  Pwt 5, 7 – 21.

Wszelkie dowody  na potwierdzenie tego opierają się w głównej mierze na Objawieniu i jego źródłach: Piśmie Świętym i Tradycji. W Piśmie Świętym wszędzie tam, gdzie jest mowa o prawie żydowskim, a zwłaszcza Dekalogu, Mojżesz jest wskazywany jako ten, którym Bóg posłużył się do jego ogłoszenia. Takich miejsc w Biblii są dziesiątki. Jednak najwyższym autorytetem, który przemówił i dał świadectwo autentyczności tekstu Dekalogu, jest sam Jezus Chrystus (Mt 19, 18 – 19).

Za autentycznością tych tekstów przemawia najdawniejsza i powszechna tradycja żydowska.  Nigdzie nie znajdziemy ani jednego słowa, które by poddawało w wątpliwość albo sugerowało teksty inne jako zawierające treść Dekalogu lub też przypisywałoby je nie Mojżeszowi, a komuś innemu. Opinia Ojców i Pisarzy Kościoła jest również w tym względzie jednogłośna, a wiemy, że głos Tradycji jest nieomylnym sprawdzianem prawd wiary.

3.      Pierwotna i współczesna forma Dekalogu

Nigdy chyba nie dojdziemy do tego, jak wyglądał pierwotny tekst Dekalogu, który wyszedł spod ręki Mojżesza i jaka była jego pierwotna forma. Zdaniem wielu uczonych musiała ona być znacznie krótsza, niż ją spotykamy dzisiaj. Dekalog bowiem był ryty na kamiennych, które pewnie nie były zbyt duże, skoro Mojżesz mógł je znieść z góry. Te tablice Bóg nakazał przechowywać w Arce Przymierza o wymiarach: długość 112 cm, szerokość 67 cm i wysokość 67 cm.  Można zatem przyjąć, że ich wysokość nie dochodził do jednego metra. Nadto litery pisma na nich musiały być na tyle duże, by je łatwo było odczytać. Dlatego zdaniem wielu wybitnych egzegetów (np. R. Kittel, W. Nowack, E. Sellin, A. Gampert) pierwotna forma Dekalogu była znacznie krótsza: dłużyzny przy pierwszym i trzecim przykazaniu musiały być wstawione później albo były jedynie ich objaśnieniem Mojżesza dla tych przykazań. Powołują się oni na następujące argumenty: formę bardzo zwięzłą mają inne przykazania; zdania objaśniające nie dodają nic nowego do przykazania;  nie byłoby proporcji między liczbą słów na tablicy pierwszej i drugiej. Tak wygląda proponowany przez wielu egzegetów pierwotny tekst Dekalogu:

1)     Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną.

2)     Nie będziesz czynił żadnego obrazu Boga.

3)     Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, nadaremno.

4)     Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił.

5)     Czcij ojca twego i matkę twoją.

6)     Nie będziesz zabijał.

7)     Nie będziesz cudzołożył.

8)     Nie będziesz kradzieży czynił.

9)     Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

10) Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego.

Z kolei tekst Dekalogu, jaki został przyjęty w całym Kościele w katechizmach i modlitewnikach, a jego zmiany w poszczególnych krajach są minimalne, wygląda następująco:

1)     Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną.

2)     Nie będziesz brał Imienia Pana Boga twego nadaremno.

3)     Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.

4)     Czcij ojca swego i matkę swoją.

5)     Nie zabijaj.

6)     Nie cudzołóż.

7)     Nie kradnij.

8)     Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

9)     Nie pożądaj żony bliźniego swego.

10)Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

Mając przed oczami powyższe teksty Dekalogu pytamy o to, skąd wzięła się w nim taka numeracja oraz czy różnice w formie Dekalogu, jaką przyjął Kościół, istotnie odbiegają od treści i formy Dekalogu Mojżeszowego.

Najstarszą dziś znaną próbę podziału Dekalogu podjęli dwaj helleniści żydowscy: Filon Aleksandryjski i Józef Flawiusz. Za pierwsze przykazanie wzięli oni wstęp i zakaz czci bogów cudzych, a za drugie zakaz czynienia podobizn bóstwa. Ten podział (po odrzuceniu wstępu do przykazań) jest powszechnie przyjęty jeszcze dziś u Żydów i przez wyznania protestanckie. Natomiast dziesiąte przykazanie zawiera zakaz wszelkiego pożądania: „Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego”. Przez dom, jak to wynika z wyliczeń Mojżesza, rozumieć należy całą własność bliźniego, do której zaliczano obok rzeczy materialnych, zwierząt, również żonę, sługi, itd.

Za tym podziałem opowiadają się z pierwszych pisarzy kościelnych: św. Teofil Antiocheński, Tertulian i Orygenes. Za Orygenesem poszli: św. Grzegorz z Nazjanzu, św. Cyryl Aleksandryjski, św. Atanazy, św. Ambroży i Kasjan, a prawdopodobnie też i św. Hieronim.

Nie jest rzeczą pewną, kto pierwszy ustalił formę, jaką dzisiaj uznaje cały Kościół. Pewnym jest jednak, że idzie już za nią Klemens Aleksandryjski., wykazując słuszność połączenia obydwu pierwszych przykazań w jedno, gdyż mają one jeden cel: obronę monoteizmu przed bałwochwalstwem. To jedno przykazanie brzmiało: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną. Nie uczynisz sobie posągu ani jakiegokolwiek obrazu Boga”. Św. Augustyn w osobnym traktacie na ten temat uważa ten podział za najsłuszniejszy. Jego powaga przyczyniła się do tego, że podział, który on zachwala, przyjął się powszechnie w Kościele. Dość wymienić, że opowiadają się za nim takie powagi, jak: Alkuin, Hugo od św. Wiktora, Piotr Lombard, Aleksander z Hales, św. Bonawentura, Duns Skot, św. Tomasz, itd.

Przyjęty przez Kościół współczesny tekst Dekalogu układem jest wzorowany na schemacie św. Augustyna. Nie można przyjąć zapowiedzi, umieszczonej na wstępie: „Jam jest Jahwe, Bóg twój, który wywiódł cię z Egiptu, domu niewoli”, jako pierwszego przykazania. Przykazanie bowiem musi zawierać jakiś nakaz lub zakaz.  Zakaz czynienia wizerunków i oddawania im czci jest ściśle treściowo związany z przykazaniem pierwszym, zakazującym bałwochwalstwa. Nakaz święcenia szabatu Kościół zmienił na ogólny nakaz święcenia dnia świętego. Istotą trzeciego przykazania jest święcenie jednego dnia w tygodniu, oddania go Panu Bogu. Natomiast wybór dnia należał do praw obrzędowych, ubocznych, które Apostołowie mogli zmienić i faktycznie zmienili z soboty na niedzielę.  Kościół wyodrębnił z ostatniego przykazania i ujął  go w osobne przykazanie postawione na pierwszym  miejscu „Nie będziesz pożądał żony bliźniego swego”. Tym samym z rzeczy należących do własności wyłączył osobę żony.

Zatem współczesny tekst  Dekalogu przyjęty przez Kościół jest najbardziej logiczny, zwarty i zwięzły. I wydaje się być najlepszym oraz najbardziej zgodnym z myślą prawodawcy, Boga.

4.      Treść Dekalogu

Treścią Dekalogu są podstawowe, ogólne normy prawa przyrodzonego. W nich leży największa jego siła oraz wieczysta aktualność i niezmienność. Dekalog obejmuje nieomal wszystkie podstawowe obowiązki względem Boga i bliźnich, gdyż:

I; II, III przykazanie normuje stosunek człowieka do Boga. Zawierają one podstawowe obowiązki człowieka względem Stwórcy. Należą do nich: obowiązek czci, nie nadużywania Imienia Bożego oraz poświęcenia jednego dnia w tygodniu na służbę Bożą.

IV przykazanie normuje relacje rodzinne, a w szerszym zakresie również społeczne: obowiązki przełożonych i podwładnych.

V przykazanie stoi na straży ludzkiego życia już rozwiniętego .

VI przykazanie chroni życie ludzkie w jego zarodku i normuje popędy seksualne człowieka.

VII przykazanie otacza opieką prawo własności i tworzy podstawy do zasad sprawiedliwości wymiennej.

VIII przykazanie staje w obronie prawdy i dotyczy zaufania wśród ludzi, które jest podstawą ich wzajemnego funkcjonowania.

IX i X przykazanie sięga w głąb, dociera do korzenia wszelkich grzechów, którymi jest złe pożądanie oraz zła myśl człowieka. Przez te przykazania Dekalog wyróżnia się spomiędzy wszystkich praw, które piętnują i karzą tylko zewnętrzne uchybienia, a nie zajmują się wcale ich wewnętrzną przyczyną. Tymczasem to wnętrze człowieka stanowi o wartości jego czynów. Pan Jezus powiedział: „Nie rozumiecie, że… co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to plami człowieka: z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, nieczystości, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. To jest to, co plami człowieka (Mt 15, 17 – 20).

Widzimy, że Dekalog zawiera rzeczywiście streszczenie wszystkich najważniejszych nakazów prawa moralnego. Na niego składają się  zasady, z których możemy wyprowadzić w konkluzji wszystkie inne obowiązki moralne. Oryginalnym i jedynym w dziejach ustawodawstwa jest wstęp do Dekalogu: „Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli”. W tym zdaniu Bóg stwierdza, że On sam jest autorem Dekalogu, podkreślając zarazem tytuł prawny do ogłoszenia przykazań. Jako Bóg i Pan ma prawo nakładać obowiązki. Przypomnieniem dobrodziejstwa wybawienia ludu z niewoli, wskazuje na cel Dekalogu, którym jest dobro samego człowieka.

Pan Bóg podał nakazy Dekalogu w znacznej większości (osiem na dwa) w formie negatywnej, która jest najsilniejszą formą rozkazu. Dekalog piętnuje tylko największe wykroczenia, ale jednak potępia przez to i pomniejsze wykroczenia. Kiedy np. zabrania zabójstwa, to piętnuje przez to również wszelkie sposoby godzenia w życie człowieka. W ten sposób Pan Bóg wycinając pień zatrutego drzewa za jednym zamachem niszczy i jego gałęzie.

Przy III przykazaniu Bóg dodał: „Pamiętaj!”. Jest to rzeczą bardzo naturalną, skoro uświadomimy sobie, że nakaz święcenia szabatu jest czymś zupełnie nowym w całym ówczesnym prawodawstwie. Tym też tłumaczy się długi komentarz do trzeciego przykazania, w którym Mojżesz stara się przekonać swoich rodaków o konieczności tego zarządzenia.

Do czwartego przykazania została dodana obietnica: „czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył i dobrze ci się powodziło na ziemi”. Najczęstszym życzeniem, jakie sobie składamy, to wiele lat szczęśliwego życia. Te zachęcające słowa jakże często spełniają się tam, gdzie w domu panuje cześć i wzajemna miłość.

5.      Cel nadania Dekalogu

a)     Czym był Dekalog dla narodu wybranego?

Na górze Synaj dokonało się uroczyste, obustronne zaprzysiężenie przymierza pomiędzy Bogiem Jahwe, a Jego narodem wybranym. Na podstawie tej umowy Jahwe zobowiązał się doprowadzić Izraelitów do Ziemi Obiecanej i mieć ich odtąd zawsze w szczególnej opiece. Natomiast lud izraelski zobowiązał się do całkowitej uległości dla Jahwe i Jego nakazów. Ogłoszony uroczyście Dekalog miał być widzialnym symbolem tej wieczystej przysięgi i tego przymierza. Bóg przez nadanie Dekalogu jakby ogłaszał swoją konstytucję. Odtąd Izrael stawał się państwem teokratycznym, narodem Jahwe, gdzie Bóg  miał sprawować rządy nawet polityczne. Mojżesz, Sędziowie, a później nawet królowie mieli pełnić funkcję władców w zastępstwie Boga, w zupełnej od Niego zależności. Na potwierdzenie tego możemy w Biblii znaleźć dziesiątki przykładów.

b)     Dekalog a Nowy Testament

Dekalog, który jest wykładnikiem prawa przyrodzonego, nie miał w Nowym Testamencie tak szeroko zakrojonego znaczenia, by sięgał aż po polityczne i wewnętrzne życie narodów, jak to było w ludzie wybranym. Jednakże jego znaczenie ze względu na zasady ogólnoludzkie i moralne jest wiecznie aktualne i obowiązujące.

Potwierdzają to teksty z Ewangelii i Listów apostolskich. Pan Jezus ogłaszając na Górze Błogosławieństw prawo Nowego Przymierza stanowczo podkreśla, że nie myśli znosić dawnego prawa: „Nie przyszedłem znieść prawa, ale je wypełnić” (Mt 5,17). W rozmowie z młodzieńcem Chrystus stawia zachowanie przykazań nie tylko jako pierwszy warunek doskonałości chrześcijańskiej, ale po prosty jako konieczny warunek zbawienia: „Jeżeli chcesz wejść do życia wiecznego, zachowuj przykazania!” (Mt 19, 17 - 19).  

Św. Jan Apostoł ochocze zachowywanie przykazań uważa za najlepszy znak miłości okazywanej Panu Bogu. Jezus wyraźnie o tym wspomina: „Nie każdy, który mi mówi: Panie, Panie – wejdzie do Królestwa Niebieskiego. Kto wypełnia wolę Ojca mego, który jest w niebie, ten wejdzie do Królestwa Niebieskiego” (Mt 7,21). W Dekalogu wola Boga została objawiona w sposób bardzo stanowczy i uroczysty. Z tej racji św. Jan twierdzi: „Albowiem miłość Boga polega na tym, abyśmy zachowywali Jego przykazania” (1 j 5,3).

Św. Paweł ostrzega nas, abyśmy nie zadowolili się jedynie słuchaniem przykazań: „Nie ci, którzy słuchają Prawa, są sprawiedliwi przed Bogiem, ale ci, którzy zachowują Prawo, będą usprawiedliwieni” (Rzym 2,13).

Św. Jakub Apostoł upomina, że należy mieć wszystkie przykazania w jednakowej uwadze. Nie można zachowywać tych, które się chce, a inne pomijać: „Bo każdy, kto zachowuje całe Prawo, a w jednym wykracza, staje się winnym wszystkiego” (Jk 2,10). Z dalszych słów tego Apostoła wynika, iż przez słowo Prawo rozumie on przede wszystkim nakazy Dekalogu, bo pisze: „Ten bowiem, który powiedział – Nie cudzołóż! – powiedział też – Nie zabijaj! I jeże linie będziesz cudzołożył, a natomiast zabijesz, przekroczyłeś Prawo” (Jk 2, 11).

Mając na uwadze powyższe i dziesiątki innych tekstów biblijnych, jak również Tradycję, Sobór Trydencki wykluczał ze społeczności Kościoła tych, którzy by mieli odwagę twierdzić, że nakazy Dekalogu nie obowiązują chrześcijan. Tenże Sobór w rachunku sumienia przed każdą spowiedzią poleca dokładnie zastanawiać się nad zachowywanie przykazań Bożych.

c)     Znaczenie Dekalogu dla nauki

Jako dokument historyczny Dekalog ma ogromne znaczenie dla historii prawa moralnego. Inne pomniki historyczne przekazały nam mnóstwo przeróżnych praw narodów, a nawet całe kodeksy praw. Kiedy jednak wczytujemy się w najstarsze pomniki prawa pisanego, jaki są np.: „Księga umarłych” w Egipcie, dokument starobabiloński „Szurpu” („Tablic”),  „Prawo Hammurabiego” w Babilonie, „Prawo 12 Tablic” w Rzymie, to z łatwością stwierdzamy, że cechuje je pewien prymitywizm moralny. Ponadto są one skażone błędami (np. różna ocena twj samej zbrodni dla różnych warstw społecznych).

W Dekalogu widzimy wspaniałą zwięzłość, hierarchię nakazów (np. przykazania, które odnoszą się do Boga są na pierwszym miejscu), a przy tym jego nakazy obejmują całokształt ludzkiego życia. Nakaz monoteizmu, święcenia szabatu, zakaz zdrożnych pożądań, są bez precedensu e dziejach prawodawstwa. Jeżeli do tego dołączymy ogromny wpływ moralny, jaki wywarł Dekalog  w ciągu wieków na wiele narodów; gdy uświadomimy sobie, że i dzisiaj na nim ludzkość buduje swoje prawa, to musimy przyznać, że wywarł on decydujący wpływ na psychikę moralną ogromnej większości cywilizowanych narodów.

6.      Sankcja zobowiązująca

Żadne prawo nie ma znaczenia bez sankcji, które potrafiłaby zmusić do ich zachowania, gdy zajdzie taka potrzeba. Każdy bowiem nakaz jest uciążliwy dla tych, którym został wydany. Z tego powodu prawodawca musi mieć nie tylko możność wydawania praw, ale także sposoby, aby zmusić poddanych do ich przestrzegania.

Dekalog ma za sobą dwie najwyższe powagi, z którymi musi się liczyć każdy człowiek. Tymi najwyższymi autorytetami są: prawo natury, którego Dekalog jest wykładnikiem, i sam Bóg, który go ogłosił uroczystym aktem.

Stróżem prawa natury jest sumienie ludzkie. Każdy, kto łamie nakazy prawa natury, naraża się na wyrzuty sumienia, które dręcząc człowieka pozbawiają go wewnętrznego pokoju, radości, a w gruncie rzeczy szczęścia. Człowiek pozbawiony na dłuższy czas radości i szczęścia żyje w stałym napięciu, co prowadzi do różnego rodzaju nerwic. W takim stanie może swoim najbliższym  przekazywać tylko zatrute owoce swojego wnętrza niszcząc wszystko i wszystkich wokół siebie.

Nie potrzeba wielkiej fantazji, by wyobrazić sobie, co by się działo w świecie ludzkim, gdyby zostało zlekceważone albo odrzucone prawo przyrodzone i Boże wyrażone w nakazach Dekalogu. Ludzkość przekreślając swoje obowiązki względem Boga, musiałaby wyrzec się wiecznej szczęśliwości, a równocześnie zburzyłaby fundamenty wszelkiego prawa i autorytetu. Łatwo możemy wyobrazić sobie, co by się stało z ludzkością, gdyby przekreślono przykazanie czwarte, piąte, szóste, siódme, ósme. Historia ludzkości, jak i poszczególnych narodów, a także jednostek dostarcza tysiące przykładów na to, że poszanowanie zasad Dekalogu przynosi szczęście, a ich lekceważenie i brutalne deptanie wylewa potoki łez oraz krwi.

Dekalog jest także objawionym prawem Boga. Każdy, kto sprzeciwia się jego nakazom, ten świadomie buntuje się przeciw woli Bożej i wypowiada jej posłuszeństwo. Na niezliczonych miejscach Pisma Świętego Pan Bóg grozi straszliwymi karami tym, którzy odważą się łamać i deptać Jego nakazy. Kary te spotykają nieposłusznych już tu na ziemi, ale bez porównania najgorszą będzie kara po śmierci, którą stanowi piekło, jeśli człowiek w takim stanie odejdzie z tego świata. Bóg zawsze jest nieskończenie miłosierny i dla każdego przygotował miejsce w niebie, ale będąc Miłością nikogo nie zniewoli., gdyż tych rzeczy nie da się pogodzić ze sobą.

7.      Wnioski

a)     Dekalog jest głosem natury

Natura sama sobie nie może wyrządzić krzywdy. Kto postępuje zgodnie z nakazami Dekalogu, ten postępuje równocześnie zgodnie ze swoją rozumną naturą. Każdy, kto łamie przykazania Boże, ten postępuje wbrew naturze, nierozumnie, bo burzy ustanowiony porządek, a tym samym niesie szkodę sobie, innym i całej społeczności.

b)     Dekalog jest głosem Bożym

Każdy, kto łamie nakazy Dekalogu, ten sprzeciwia się wprost woli Boga. Przez ten czyn jako poddany buntuje się przeciw Królowi. Jednocześnie wtedy zrywa on  najserdeczniejszą więź, jak go łączy ze Stworzycielem i prowokuje Boga do tego, by go karał. Łamanie przykazania daje pewną chwilową korzyść, ale w konsekwencji pociąga za sobą całą masę niepowetowanych strat.

c)     Zachowanie przykazań Bożych daje szczęście doczesne

Polega ono na spokoju sumienia, który płynie z poczucia wypełnionego obowiązku wobec Boga, siebie i bliźnich. Zachowany jest ład w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym. Zyskuje się sympatię i szacunek otoczenia. Oko Boże spoczywa łaskawie na tych, którzy wiernie strzegą Jego przykazań. Bóg darzy sprawiedliwych szczególną opieką, jak świadczą o tym dzieje wielu sprawiedliwych: Józefa, Zuzanny, Hioba, Tobiasza, i innych.

d)     Zachowanie przykazań Bożych jest niezbędnym warunkiem do zbawienia

Potwierdzają to słowa naszego jedynego Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa: „Jeśli chcesz wejść do Królestwa Niebieskiego, zachowuj przykazania” (Mt 19,17).

e)     Zachowanie nakazów Dekalogu jest dowodem miłości Pana Boga

„Albowiem miłość Boga polega na tym, abyśmy zachowywali Jego Przykazania” ( 1 J 5,3). Przez posłuszeństwo nakazom Dekalogu oddajemy Panu Bogu najwyższy hołd, bo w tych prawach uznajemy ich Dawcę i naszego Pana.

f)       W cieniu tablic Dekalogu rozwijają się najpiękniejsze kwiaty cnót

Pogłębia się nasza wiara, bo w nakazach Dekalogu uznajemy ich Prawodawcę - Boga. Poszerza się nasza nadzieja, bo wypełniamy prawo obiecujące nam za to nagrodę na ziemi i w niebie. Rozpala się nasza miłość, bo przez zachowanie przykazań dajemy dowód przywiązania do Pana Boga i posłuszeństwa względem Niego. Za tymi idą cnoty: pokory, oddania, męstwa, wytrwania, cierpliwości, ofiary, wyrzeczenia się, panowania nad sobą, umartwienia, itp.

 

 

 

 

 

 

Odwiedzin :
Kamera online                        Kreator IAP - (C)opyright